W dniu 21 stycznia złożyłem wraz z innymi członkami Narodowych Sił Zbrojnych w Szczecinie wizytę noworoczną u Andrzeja Kiszki ps. "Dąb" - żołnierza NOW, oddziału Franciszka Przysiężniaka "Ojca Jana".

Była to już druga wizyta u bohatera, w ostatnim okresie. Tym razem celem były wydawnictwa oraz wszelkie pamiątki związane z Panem Andrzejem, które specjalnie na tę wizytę nasz kombatant przygotował. Zapoznanie się z prywatnymi zbiorami bohatera zrobiło na mnie wielkie wrażenie. Pan Andrzej opowiedział nam kilka ciekawych wspomnień z życia i walki w lesie. Z jego słów wyczuć można było poczucie patriotyzmu i honoru, które tamte pokolenie miało we krwi. Pokazywał zdjęcia, na których był obecny, m.in. jak był zatrzymany przez UB we własnym bunkrze, w którym ukrywał się 10 lat...

 

Przy opowiadaniu swoich wspomnień  Pan Andrzej starał się bardzo, aby słuchacze zrozumieli, o co tak naprawdę walczyło jego pokolenie. Niestety można było także wyczuć gorycz sytuacji, w której znaleźli się tacy jak on, ofiary oprawców z UB. Niestety do tej pory państwo polskie nie rozliczyło tamtego okresu. Szkoda, może moje pokolenie to zrobi. Oby tak się stało.

 

Godzinna wizyta minęła bardzo szybko i na zakończenie zaprosiliśmy Pana Andrzeja razem ze swoim synem na obchody żołnierzy wyklętych, które odbędą się 1 marca w Szczecinie. Jeśli tylko zdrowie naszemu kombatantowi pozwoli, to będzie to możliwe.

 

Robert Kozak

 

Źródło: narodowyszczecin.pl