Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych programowo nie opowiada się za partiami, kandydatami w wyborach i nie uczestniczy w kampaniach wyborczych, uznając, że tradycje Polskiego Państwa Podziemnego, które nasz Związek społeczno-kombatancki reprezentuje, są tradycjami ogólnonarodowymi, ponad aktualnymi podziałami partyjnymi i każdy ma prawo czuć zasłużoną dumę z dokonań Narodowych Sił Zbrojnych i całego Polskiego Państwa Podziemnego. W naszych długofalowych celach społecznych dążymy do objęcia naszą pracą narodową jak najszerszych kręgów społeczeństwa, ponad aktualnymi podziałami partyjnymi. Osiąganiu założonych przez nas celów wychowawczych i edukacyjnych nie sprzyja zaangażowanie w bieżącą politykę partyjną.

Jesteśmy jednak zmuszeni zareagować na sytuację, w której osoba negatywnie zasłużona dla Związku Żołnierzy NSZ, w osobie Artura Zawiszy, staje się jedną z twarzy „Warszawskiego Wiecu Konfederacji”, zapowiadanego na dzień 24.05.2019 w Warszawie. Władze i potencjalni wyborcy Konfederacji, których wielu sympatyzuje z ideałami NSZ, powinni wiedzieć, że jednym z przedstawicieli Konfederacji będzie osoba, która wykazała się wybitnie wrogim stosunkiem do Związku Żołnierzy NSZ.

 

1. Czy KKW Konfederacja akceptuje i uważa za zgodny ze swoimi przekonaniami i metodami działania fakt, że Artur Zawisza wraz z dwoma członkami Zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (Andrzej Turkowski i Przemysław Czyżewski) podpisali się pod oświadczeniami pomawiającym Prezesa Związku Żołnierzy NSZ Karola Wołka i Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, a pierwszym miejscem publikacji fragmentów tych oświadczeń był dodatek do „Gazety Wyborczej” „Duży Format” z dnia 23.04.2018 roku? Dopiero trzy tygodnie po publikacji w dodatku do „Gazety Wyborczej”, treść oświadczeń została opublikowana przez Artura Zawiszę na portalu społecznościowym.

 

2. Czy KWW Konfederacja będzie tolerować w swoim środowisku współpracę ze środowiskami komunizującymi przeciw Związkowi Żołnierzy NSZ? Nasz stosunek do kolaboracji z lewactwem jest jednoznaczny. Artur Zawisza skontaktował się z adwokatem, który był jednym z liderów Partii Palikota w Lublinie i będąc osobiście w jego kancelarii adwokackiej uzyskał dostęp do akt spraw prowadzonych przeciwko Prezesowi Związku Żołnierzy NSZ Karolowi Wołkowi, w tym sprawy karnej na podstawie fałszywych zeznań  i spreparowanej dokumentacji, co zostało stwierdzone w uzasadnieniu wyroku. O fakcie zgłoszenia się do kancelarii adwokata-lewaka Artur Zawisza opowiedział w swoim zeznaniu składanym przed sądem pod przysięgą. Fragmenty akt spraw sądowych zostały opublikowane we wspomnianym artykule w dodatku do „Gazety Wyborczej” „Duży Format” z dnia 23.04.2018 roku, razem z nigdy wcześniej niepublikowanymi oświadczeniami autorstwa Artura Zawiszy, Andrzeja Turkowskiego i Przemysława Czyżewskiego. Sytuacja miała miejsce przed prawomocnym uniewinnieniem Prezesa Karola Wołka od wszystkich zarzutów. Prezes ZŻNSZ Karol Wołek wystąpił na drogę sądową przeciwko koncernowi Agora i Arturowi Zawiszy. Związek Żołnierzy NSZ także wystąpi na drogę sądową przeciw koncernowi Agora i Arturowi Zawiszy.

 

3. Czy KWW Konfederacja akceptuje sabotowanie pracy na rzecz upamiętnienia wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Holiszowie przez polskich żołnierzy z Brygady Świętokrzyskiej NSZ? Wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego przez żołnierzy NSZ w 1945 roku dobitnie pokazuje, jaki był faktyczny stosunek Polskiego Państwa Podziemnego do niemieckich obozów koncentracyjnych i niemieckiej polityki holokaustu. Uważamy, że szczególnie w dzisiejszych czasach przypominanie o tym fakcie jest potrzebne    i powinno stać się jednym z elementów oficjalnej polskiej polityki historycznej i obrony dobrego imienia Polski przed niesłusznymi roszczeniami. Związek Żołnierzy NSZ organizuje uroczystości w Holiszowie od 2015 roku, a w 2017 roku na murze byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego w Holiszowie odsłoniliśmy pierwszą polską tablicę, upamiętniającą faktyczny stosunek Polaków do niemieckiej polityki ludobójstwa. Zajmowaliśmy się tą tematyką w skali międzynarodowej zanim stało się to atrakcyjne politycznie. Na 11 dni przed uroczystościami 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Holiszowie, których organizacją od początku zajmuje się Prezes Związku Żołnierzy NSZ Karol Wołek, ukazał się artykuł w dodatku do „Gazety Wyborczej” „Duży Format” z dnia 23.04.2018 z fragmentami kłamliwych oświadczeń pod adresem Prezesa Związku Żołnierzy NSZ, które zostały podpisane przez Artura Zawiszę i dwóch członków Zarządu Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (Andrzej Turkowski i Przemysław Czyżewski). Dodatek do „Gazety Wyborczej” był pierwszym miejscem publikacji tych oświadczeń.

 

Czy KWW Konfederacja nie obawia się, że promowanie osób zaangażowanych w kłamliwe ataki na Związek Żołnierzy NSZ, organizowane w momencie przygotowywania przez Związek uroczystości w Holiszowie, może spowodować utratę wiarygodności wśród potencjalnych wyborców w poruszanej przez Konfederację tematyce obrony przed niesłusznymi roszczeniami żydowskimi?

 

4. Czy KWW Konfederacji znane są fakty związane z niechlubnymi „zasługami” Artura Zawiszy dla Związku Żołnierzy NSZ?

 

– W okresie „prezesury” Artura Zawiszy nie były składane obowiązkowe sprawozdania do US, ZUS i KRS. Niewywiązywanie się z ustawowych obowiązków mogło doprowadzić do administracyjnego rozwiązania organizacji przez Prezydent m.st. Warszawy. Zaległości sprawozdawcze zostały uzupełnione dopiero staraniem aktualnego Prezesa ZŻNSZ Karola Wołka.

 

– Artur Zawisza, w momencie wyboru na prezesa, zastał Związek z dodatnim bilansem finansowym, bez długów, z dużym lokalem w centrum Warszawy. Po „prezesurze” Artura Zawiszy Związek był zadłużony na ok. 40.000 zł, przez 3 lata nie były składane sprawozdania do US, ZUS i KRS, za lokal nie były odprowadzane czynsze, a dwóch komorników ściągało zadłużenie od Związku. Aktualnemu Prezesowi ZŻNSZ Karolowi Wołkowi dopiero po 2 latach oszczędnego gospodarowania udało się wyprowadzić Związek Żołnierzy NSZ z długów, a zaangażowani członkowie przywrócili sprawność organizacyjną Związkowi.

 

– Artur Zawisza przez szereg miesięcy swojej „prezesury” pokrywał koszty swoich prywatnych telefonów, na kwoty po ok. 1500 zł miesięcznie, ze składek członkowskich leciwych kombatantów NSZ, w okresie gdy ZŻNSZ popadał w zadłużenie.

 

– Piszemy słowo „prezesury” w cudzysłowie, ponieważ kombatanci Narodowych Sił Zbrojnych widząc nieprawidłowości w funkcjonowaniu Związku Żołnierzy NSZ złożyli do Sądu Rejonowego wniosek o unieważnienie Walnego Zebrania Delegatów, na którym Artur Zawisza został wybrany prezesem. Sąd Rejonowy dla m.st Warszawy przychylił się do wniosku kombatantów i stwierdził w prawomocnym postanowieniu, że Walne Zebranie Delegatów było nieważne i „Artur Zawisza nie jest uprawniony do reprezentowania Związku [Żołnierzy NSZ]”.

 

– Za „prezesury” Artura Zawiszy, wobec jego niszczącej działalności, 2 najliczniejsze Okręgi (Łomżyński i Mazowiecki), w których skupionych było ok. połowy wszystkich leciwych kombatantów NSZ, wycofały się z działalności w Związku Żołnierzy NSZ. Dopiero po usunięciu Artura Zawiszy z funkcji, a następnie z członkostwa w Związku kombatanci wrócili do założonej przez siebie organizacji.

 

– Przez okres „prezesury” Artura Zawiszy zaniechano zbierania obowiązkowych składek członkowskich, a związek kombatancki stał się tylko „szyldem” medialnym. Aktualnie Związek Żołnierzy NSZ jest jednym z najaktywniejszych, realnie działających stowarzyszeń społeczno-kombatanckich w Polsce i stale spotyka się ze wściekłymi atakami Artura Zawiszy.

 

– Artur Zawisza w 2015 roku, w tajemnicy przez członkami, użył Związku Żołnierzy NSZ do przyjęcia 20.000 zł od firmy Zbigniewa Stonogi. W Związku Żołnierzy NSZ nie ma zgody na wykorzystywanie zasłużonej organizacji kombatanckiej do załatwiania swoich prywatnych interesów.

 

5. Czy KWW Konfederacja uważa, że człowiek o wyżej wymienionych „zasługach patriotycznych” jest odpowiednią osobą do reprezentowania KWW Konfederacja i dobrze oddaje cele i metody działania, jakimi kieruje się w swym postępowaniu KWW Konfederacja?

Prosimy o szybką odpowiedź, która pozwoli naszym członkom i sympatykom idei NSZ na wyrobienie sobie opinii przed terminem wyborów do Parlamentu Europejskiego 2019. My nie chodzimy na kompromisy z lewactwem i jego współpracownikami.